Narodowy przewoźnik przeżywa okres transformacji

Minione kilka lat były niełatwym okresem dla branży lotniczej na całym świecie, również i w Polsce. Kryzys oraz ciągle żywa pamięć o zamachach terrorystycznych zmniejszyły ruch lotniczy na niebie o ponad dwadzieścia procent w przeciągu pięciu lat, co doprowadziło do kolosalnych strat przewoźników w Europie i Ameryce. Polski operator zdecydował się na niezbędne do dalszego przeżycia reformy, w których ma pomóc wynajęta firma konsultingowa. Otóż w przypadku tej firmy głównym jej problemem jest nadmierne obciążenie kosztami poprzez dotowanie kilku nierentownych spółek, które jednak są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania przedsiębiorstwa. Należy do nich spółka zapewniająca catering, paliwo oraz serwisowanie maszyn. Konsulting w tej sprawie ma odpowiedzieć na pytanie, czy taki jak dziś model funkcjonowania tak wielkiej firmy ma przyszłość. Może potrzebna jest restrukturyzacja zarządzania i trzeba doprowadzić do gruntownych zmian. Przetarg na świadczenie takich konsultacji i audytu przewoźnika wygrała jedna z firm amerykańskich, która doradzała już wielu firmom z branży lotniczej. Amerykanie mają na zakończenie prac ponad rok czasu, za co zainkasują przeszło osiem milionów dolarów wynagrodzenia. Jeżeli plan reform się powiedzie, to przewoźnik powinien już w przyszłym roku przynieść niewielkie dochody, co byłoby przełomem w porównaniu z osiemdziesięcioma milionami euro strat, jakie odnotowano w bieżącym i ubiegłym roku.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.